Dostajemy od Państwa mnóstwo informacji na temat poruszania się po Rondzie Antoniego Hedy -Szarego w Skarżysku. Według Państwa obserwacji dziewięciu na dziesięciu kierowców zjeżdżających z tego ronda nie włącza kierunkowskazu, czym stwarza zagrożenie, ale także naraża się na 200 złotych mandatu.
Na własne oczy sprawdziliśmy jak to jest z tymi kierowcami, którzy zjeżdżają z ronda bez włączonego kierunkowskazu. Rzeczywiście około połowa kierowców przecina rondo, nic nie robiąc sobie z zagrożenia jakie stwarzają. Postarajmy się poprawić nasze postępowanie, bo jak zapowiedziała skarżyska drogówka, w najbliższych dniach rondo zostanie poddane szczególnej kontroli (zobacz wideo).
Darek Chojnacki
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.






























Komentarze
Ja natomiast mam inne pytanie ...jeżeli chodzi o wjazd na wiadukt kolejowy od strony starej kamiennej.
Od skrzyżowania z ulica Waryńskiego obok stacji Quest w kierunku wiaduktu są dwa pasy ruchu wiec dlaczego wszyscy jada tylko zewnętrznym pasem ,a jeżeli już ktoś pojedzie wewnętrznym to nikt na podjeździe pod wiadukt nie chce go wpuścić.Rozumiem ze to ze ktoś jedzie wewnętrznym pasem nie popełnia żadnego wykroczenia a wręcz przy zakorkowaniu który w dni targowe sięga nieraz aż pod kładkę dla pieszych rozładowuje się ten korek.Czy u nas w Polsce to już niema kultury jazdy.Kilka lat mieszkam w Niemczech i proszę mi wierzyć takie zwężenia do jednego pasa są nawet z Trzech innych pasów i nie ma tu żadnego problemu żeby ktoś kogoś nie wpuścił albo wytrąbił,po prostu na tak zwany suwak każdy wjezdnia na taki wiadukt czy do tunelu czy gdzie indziej...KULTURA JAZDY
pozdrawiam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.